Ależ bolał nas ten ostatni mecz z Wandą… Piękne otwarcie sztucznego boiska i 1-6 w plecy. Pora się zrewanżować!
A to co się ostatnio z nami dzieje tylko napawa optymizmem. Wiosną trzy zwycięstwa i tylko jedna porażka. Awans na czwarte miejsce w tabeli, do podium trochę nam brakuje , ale kto zabroni gonić?
Wanda na wiosnę wręcz na odwrót. Trzy porażki i jedno zwycięstwo. A te porażki to całkiem dużych rozmiarów. Bilans bramek 5-16. No są w dołku, nie ma o czym zbytnio pisać.
Więc idealna okazja, żeby to wykorzystać. I pójść za ciosem. Początek meczu na stadionie Wandy o godzinie 16.00!


